Flochová. Niektórzy twierdzą, że wygląda jak cmentarz gigantów, który pochodzi z lat 50., gdy cała Flochová spłonęła doszczętnie i po pożarze nic tam nie rosło. Aby rozwiązać problem, przybyli z buldożerami, zryli spaloną ziemię, aby zdrowa gleba wydostała się na powierzchnię i szybciej się zregenerowała. Wzgórza powstałe z buldożerów tworzą jednak iluzję grobów. Inni twierdzą, że chociaż nie ma tam wielkiej możliwości, by cieszyć się widokiem na otaczający świat, to ta opustoszałość i melancholijna atmosfera miejsca są warte uwagi. Szczególnie przy mgle i deszczu, kiedy las Flochowego ukazuje swoją najtajemniczą urodę. Wystarczy podążać ścieżką otoczoną krzakami borówek.Flochová. Niektórzy twierdzą, że wygląda jak cmentarz gigantów, który pochodzi z lat 50., gdy cała Flochová spłonęła doszczętnie i po pożarze nic tam nie rosło. Aby rozwiązać problem, przybyli z buldożerami, zryli spaloną ziemię, aby zdrowa gleba wydostała się na powierzchnię i szybciej się zregenerowała. Wzgórza powstałe z buldożerów tworzą jednak iluzję grobów. Inni twierdzą, że chociaż nie ma tam wielkiej możliwości, by cieszyć się widokiem na otaczający świat, to ta opustoszałość i melancholijna atmosfera miejsca są warte uwagi. Szczególnie przy mgle i deszczu, kiedy las Flochowego ukazuje swoją najtajemniczą urodę. Wystarczy podążać ścieżką otoczoną krzakami borówek.Czytaj dalej